Dla rodziców, niezbędnik rodziców

Metody motywowania dziecka (2) – konstruktywna kara

Autor: psycholog dr Ewa Łodygowska

Psycholodzy od lat spierają się na temat zasadności stosowania kar w wychowywaniu dziecka. Przeciwnicy kar – mówią o ich niekorzystnych konsekwencjach w postaci odczuwanej przez dziecko złości do rodzica, jak również buncie i chęci odwetu. Wskazują na wyższość tzw. „naturalnych konsekwencji czynu” (skoro zniszczyłeś zabawkę – to już jej nie masz) nad działaniami ustanowionymi przez rodzica.

Jednak tzw. konsekwencje naturalne nie zawsze następują odpowiednio szybko po danym zachowaniu, przez co mają ograniczony wpływ na wygaszenie niepożądanych zachowań. Ponadto – czasem mogą być niebezpieczne dla dziecka: naturalną konsekwencją przebiegnięcia przez jezdnię na czerwonym świetle może być wypadek, ale na tego typu konsekwencje rodzic nie może pozwolić!

dziecko

Toteż zasadność kar ma miejsce wtedy, kiedy trzeba powstrzymać dziecko od niepożądanych zachowań, które zostały już utrwalone, a wzmocnienia pozytywne (nagrody) są niewystarczające. Kara (czy konsekwencja) może być wtedy skuteczną techniką oddziaływania – pod warunkiem, że będzie opierać się na określonych zasadach:

ZASADA I: Dziecko musi mieć możliwość reakcji alternatywnych.

Zasada ta oznacza, że:

  • po pierwsze – dziecko powinno wiedzieć, że dane zachowanie jest niepożądane;
  • po drugie – musi rozumieć, dlaczego jest ono niewłaściwe;
  • po trzecie – powinno być uprzedzone o konsekwencji w przypadku „uruchomienia” danego zachowania;
  • po czwarte – musi wiedzieć, jakie powinno być pożądane zachowanie w danej sytuacji.

Oznacza to, że nie wolno karać dziecka, które nie ma świadomości własnego negatywnego zachowania, jak również dziecka, które postępuje w dany sposób, bo nie wie, że można zareagować inaczej.

Zatem można zastosować karę jedynie wtedy, kiedy mamy pewność, że dziecko przejawia świadomość niewłaściwości danych zachowań i intencjonalnie się na nie decyduje, mimo ryzyka poniesienia negatywnych konsekwencji.

ZASADA II: Kara dotyczy reakcji, a nie osoby.

Zadaniem kary ma być wprowadzenie pewnego dyskomfortu i edukacja, a nie zranienie dziecka. Toteż stosując karę wyrażamy dezaprobatę odnośnie reakcji, czy danego zachowania:

  • „Nie podoba mi się, że w tym momencie rozmawiasz”
  • „Złoszczę się, bo nie wykonałeś tego, na co się umówiliśmy”,

a nie – odnośnie osoby („Oj, nie podobasz mi się”).

Nieprawidłowo sformułowany komunikat (globalna ocena dotycząca osoby, a nie dezaprobata wyrażona wobec zachowania) traci swoją moc edukacyjną, przyczyniając się obniżenia poczucia wartości dziecka. 

 ZASADA III: Kara (konsekwencja) następuje bezpośrednio po danym zachowaniu.

W artykule o oddziaływaniach wychowawczych, jakimi są pochwały, wskazano już na konieczność zachowania związku między reakcją dziecka a oddziaływaniem rodzica. Warto przypomnieć: im młodsze jest dziecko, tym ważniejszy jest szybki czas reakcji po wystąpieniu niepożądanego zachowania.

Zatem konsekwencje niepożądanego zachowania nie mogą być zbyt odległe w czasie; inaczej dziecko nie nauczy się kojarzyć niewłaściwego zachowania z przykrymi skutkami. Stąd też – np. naturalna konsekwencja zaniedbywania obowiązków szkolnych, jaką może być niezdanie do następnej klasy, nie spełnia funkcji edukacyjnej i wychowawczej, gdyż odległość czasowa między danymi zachowaniami (zaniechanie odrabiania lekcji) a ich skutkami (brak promocji) jest zbyt długa. Jest to przykład sytuacji, w której wskazane jest korygujące oddziaływanie rodzica.

ZASADA IV: Żadnych „furtek” w celu zaniechania kary.

Konsekwencja rodzicielska jest bardzo istotnym narzędziem oddziaływań wychowawczych. Jeśli rodzic zapowiada karę za dane zachowanie, a dziecko świadomie – mając możliwość reakcji alternatywnych, wiedząc o konsekwencji – się na nie decyduje, to zadaniem rodzica jest postąpić zgodnie z zapowiedzią. Nie można stwarzać żadnych dozwolonych sposobów ucieczki przed karą,  dawać możliwości jej uniknięcia, czy pozwalać na odwrócenie uwagi osoby karzącej; gdyż wtedy dziecko nie tylko nie uczy się, że dane zachowanie jest niewłaściwe, ale zyskuje również wiedzę, że rodzic jest chwiejny, niepewny i gołosłowny.

ZASADA V: Racjonalny czas trwania kary (konsekwencji).

Warto przypomnieć, że celem kary jest wyeliminowanie negatywnego zachowania, a nie zranienie dziecka, czy długotrwała frustracja jego potrzeb.

Toteż kara musi być krótka,  lecz odczuwalna jako przykra konsekwencja konkretnego czynu. Może stanowić jednorazowe odebranie danego przywileju lub być ograniczeniem określonej aktywności  (najdłużej jedno-, dwudniowym). Dziecko, ukarane wielotygodniowym zakazem, po pierwsze – przyzwyczaja się do sytuacji frustracji (kara zatem przestaje mieć znaczenie awersyjne), po drugie – zazwyczaj zapomina, jakiego zachowania owa kara dotyczyła…

ZASADA VI: Racjonalna intensywność kary (konsekwencji).

Warto z całą mocą podkreślić, że kara jest wymierzona przeciw konkretnemu zachowaniu, a nie przeciw dziecku! Nie może więc naruszać jego poczucia bezpieczeństwa, czy powodować jego cierpienia fizycznego lub krzywdy psychicznej.

Nie wolno więc stosować wobec dziecka przemocy w postaci agresji werbalnej, ani fizycznej. Kary cielesne (w tym często bagateliowane przez rodziców „klapsy”) nie tylko krzywdzą dziecko, ale wywołują negatywne skutki. Powodują m.in. chęć odwetu (agresja przeniesiona), uczą agresji i zaburzają trwale poczucie bezpieczeństwa. Pomijając już fakt, że nie są zgodne z prawem.

Dziecko doświadczające agresji rodzica, jako wyrazu bezsilności, w podobny sposób uczy się rozwiązywać problemy i rozładowywać własne napięcie:

źródło: Zimbardo&Ruch

źródło: Zimbardo&Ruch: „Psychologia i życie”, PWN

ZASADA VII: Kara nie może pociągać za sobą żadnych rekompensat.

Karanie bywa przykre nie tylko dla dziecka, ale również dla rodzica, który czasem doświadcza poczucia winy. Jednak karaniu (ograniczaniu przywilejów, wyrażaniu dezaprobaty) nie mogą towarzyszyć rekompensaty w postaci nadmiernego współczucia, drobnego prezentu, szczególnego okazywania czułości.

Istnieje wtedy możliwość, że dziecko nie będzie kojarzyć niepożądanego zachowania z przykrymi konsekwencjami, lecz z korzyściami. Może to prowadzić do podtrzymania i utrwalenia negatywnego zachowania.

ZASADA VIII: Konsekwencjom powinna zawsze towarzyszyć edukacja.

Zakaz wprowadzony na zasadzie „bez dyskusji” nie ma wpływu edukacyjnego na zachowanie dziecka. Dziecko podporządkuje się okazującemu władzę rodzicowi, ale nie będzie rozumieć motywów jego postępowania.

tłumaczenie

Zatem decydując się na zastosowanie kary – warto krótko i zwięźle wyrazić dezaprobatę, wyjaśnić własne motywy działania (odwołując się np. do wcześniejszych umów i ustaleń) i zapowiedzieć, jak kara nastąpi i jak długo będzie trwała. Warto tutaj stosować krótkie komunikaty – unikając przydługich tyrad, jak również – nie dopuszczając do sytuacji, w której dziecko poczuje się zaproszone do dyskusji i polemizowania z decyzją rodzica (dotyczy to zwłaszcza małych dzieci). W przypadku nastolatków – rozmowa o motywach postępowania (dziecka i rodzica) jest wskazana, jednocześnie nie może stanowić sposobu na odwrócenie uwagi rodzica i osłabienia jego siły sprawczej.

Zastosowanie powyższych zasad powoduje, że kara stanowi ważne oddziaływanie wychowawcze w sytuacjach, gdy nagrody zawodzą… Umożliwia ona modyfikowanie i eliminowanie zachowań niepożądanych, które u dziecka zaczęły się utrwalać, pozwala na wyznaczenie granic i ich egzekwowanie. Właściwie stsowana – nie narusza poczucia bezpieczeństwa dziecka, ani jego samooceny.


Powiązane artykuły:

Reklamy

About psychologiaity.com

psycholog dr n.społ. Ewa Łodygowska

Dyskusja

Trackbacks/Pingbacks

  1. Pingback: Metody motywowania dziecka (1) – efektywna pochwała | psychologia i ty - 25 sierpnia 2015

Reklamy